7 marca 2014

Niania :)

W naszym życiu pojawiła się niania.

Pierwsza Pani była przez dwa tygodnie, po czym zrezygnowaliśmy z jej pracy, widząc, że nie daje rady ogarnąć energii Kacpra.

Druga Niania jest obecnie od kilku dni i już podbiła nasze serca, choć Kacper wydaje się być jeszcze nie w pełni przekonany i gdy tylko Mama jest w pobliżu, wyciąga ręce i marudzi "yyyyyyyyyy!!!!!"

Z czasem ją pokocha i będzie ona jego ciocią babcią nianią :)


Kacper ma trzeciego zęba. Tym razem to dolna prawa "dwójka". Noce z tego powodu były przeplatane częstymi pobudkami, w ciągu dnia Kacperuś nie chciał jeść, za to dojadał 2-3 butle w nocy. Płakał, marudził, wkładał do buzi wszystko! Ząb wyszedł, nocki nieco się uspokoiły, ale wydaje nam się, że to tylko chwilowa poprawa, bo ślini się nadal, paluszki w buzi trzyma więc oczekujemy kolejnego wyrzynania. W końcu ma ich wyjść 20 sztuk :) Obecnie wychodzi mu już górna prawa "jedynka".


Kacper raczkuje! Żeby było ciekawiej, jego postęp w poruszaniu się nastąpił w miniony weekend, kiedy to dziadkowie kupili nowy dywan. Śmiga na nim jak perszing! Jednocześnie z raczkowaniem, nauczył się samodzielnie siadać na pupie z podparciem a gdy podraczkuje do fotela, podciąga się samodzielnie na nim i próbuje wstać. Przeważnie udaje mu się to znakomicie, więc wymaga ciągłej asekuracji. Oczywiście, najlepsze to co niedostępne i zakazane, więc najpiękniej raczkuje się w okolice kominka i kwiatów :)






Jak tak dalej pójdzie, za miesiąc stanie na nogi i pójdzie w świat :) Będzie to pierwszy krok w dorosłość :)







Zupka warzywna z króliczkiem, bazylią i natką pietruszki:
























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz