17 lipca Pan Dr Ortopeda ocenił stan bioderek Kacpra na "zdrowe i sprawne", więc rozpoczęliśmy chustowanie. Pierwsze chwile w ciasnej chuście były nieco krępujące, ale zaraz Kacper wtulił się w ciałko mamy i smacznie przysnął.
To, co na początku trzeciego miesiąca sprawiło nam największą radość, to pierwsze szczere i "rozumne" uśmiechy Kacperka :) Do mamy ten pierwszy cudowny, rozbrajający uśmiech, posłał 25 lipca :)
Od 27 lipca zaczął się z nami porozumiewać dźwiękami w stylu "gggghhhaa" i "gghhghghyyy". Dla nas już jest wszystko jasne! :) Oznacza zwykle zadowolenie i szczęśliwe chwile, bo wydaje swoje słowa na przemian z uśmiechami od ucha do ucha.
Od 3 miesiąca widzimy też, że, położony na brzuszku, dłużej utrzymuje główkę i patrzy na świat. Szczególnie chętnie spoziera na pokój podczas kąpieli i nasłuchuje, czy kąpiący go śpiewają radosne "Pływu!!!"
Zdradził nam, że nie może się doczekać kolejnej kąpielki w wykonaniu Mamusi Chrzestnej Agusi :)
Natomiast Kacper jest mistrzem w zwiedzaniu! Uwielbia pozycję "noszenie na ramieniu"! Ogląda przy tym wszystko, co go otacza: uwielbia patrzeć na lampy, zwłaszcza te z kwadratowym kloszem, ma swoje ulubione obrazy, a zwisające kwiaty z wysoko umieszczonych doniczek analizuje wprost z aptekarską dokładnością! I spróbuj mu w tym przeszkodzić i zdjąć czy zmienić pozycję :)
Uwieńczeniem naszych dwóch miesięcy był wspólny urlopowo-rodzinkowy wypad do Dziwnowa! Kacperek pierwszy raz wciągnął jodu do płuc, poczuł morską bryzę, zapach smażalni rybnych i rybackich kutrów. Nabrał też nieco opalenizny i poczuł, jak przyjemnie drzemkuje się na plaży za parawanem :)
Dziękujemy Ci, Synku, za te radości!






















Ciocia chryestna tez sie nie moze doczekac kapieli:) Piekne zdjecia! Z kurą:)!
OdpowiedzUsuńAle super słooodziaki!
OdpowiedzUsuńBuziak:-*